niedziela, 17 lutego 2013

Rozdział 3

Paczadełkami Jess

Niestety kiedy się obudziłam Lil nie było w domu . Miała jakieś spotkanie rodzinne na którym musiała być . Więc cały dom był dzisiaj dla mnie . Robiłam sobie śniadanie ubrana w to , kiedy dostałam SMS'a .  

"Hej skarbie! Jestem już na miejscu . Będę wieczorem . Masz być grzeczna , zrozumiano ?  Twoja najlepsza i najfajniejsza przyjaciółka na świecie . I jestem też bardzo skromna :3 Kocham cię xoxo - Lil" . Moja mama nigdy mnie na takie "zjazdy rodzinne" nie zabiera . Powodem są wieczne kłótnie z moimi dziadkami . Zarzucają mojej rodzicielce , że się mną nie zajmuje . Poniekąd jest to prawda , którą mama nie przyjmuje do wiadomości . Myśli , że świetnie radzi sobie w roli matki , ale ja sądzę inaczej . Ciągle nie ma jej w domu , nie zajmuje się mną . Normalka . Spojżałam na zegarek i się przeraziłam . 6:50 ! Do szkoły mam jakieś 20 min. drogi . Na pewno się spóźnię . No , ale co zrobię . Wzięłam torbę , klucze i wyszłam z domu . Po przejściu jakiś 200 m usłyszałam znajomy głos.
- Może cię podrzucić ? - zapytał nie kto inny jak Connor . Czasami się zastanawiam czy on mnie nie śledzi . Rozważyłam wszystkie opcje i jednak musiałam pojechać z Connor'em . 
- Tylko nie myśl sobie , że to coś zmienia . Nadal cię nie lubię - odpowiedziałam . 
- Uważaj bo to może się zmienić . 
Jechaliśmy do szkoły jakieś 2 min. Kiedy tam dotarliśmy nie mogłam zrobić nic innego jak podziękować mu za podwiezienie . Zrobiłam to jednak on zachowywał się tak jakby wg nie słyszał tego podziękowania .    

- Ładnie wyglądasz - wypalił jak gdyby nigdy nic . A ja głupia oczywiście musiałam się zaumienić . Co z tobą nie tak ? Zapytałam się w myślach . Przecież go nie lubisz , a zachowujesz się inaczej niż powinnaś . 
- Słodko się też rumienisz . Widzę , że muszę częściej prawić Ci komplementy .
- Nie rozpędź się za bardzo . Coś mi się nie wydaje żebyśmy bardzo często się spotykali - odpowiedziałam . - A poza tym  miałeś chyba iść do tego swojego ulubionego plastika , bo czeka zniecierpliwiona na ciebie .
- Skąt wiesz że na mnie ? Może czeka na jakiegoś mojego kolegę ? - zapytał. - A tak wg to gdzie twoja przyjaciółka ?
- Pojechała do rodziny . Sorry , ale śpieszę się na lekcję - oznajmiłam i wyminęłam Connora . Nie wiem czemu , ale tek kloeś przyprawia mne o gęsią skórkę . Niestety miałam teraz histrię i nie było czasu na takie rozmyślania . Wzięlam podręcznik i udałam się do sali 234 . Kolejne lekcje mijały spokojnie . Ostatnią lekcją była muzyka i o ironio byliśmy połączeni w 2 klasy . Ciekawe czy zgadniecie z kim mam muzykę ? Z panem Co to nie ja we własnej osobie . Jakoś nie miałam ochoty spędzać kolejnej godziny z Connor'em . 
- No dobra robaczki , dzisiaj będzie trochę inna lekcja - powiedziała pani Jones . - Mianowicie jedna osoba zaśpiewa piosenkę . Nie byle jaką piosenkę , ale swoją .
Jak zwykle pani J nadawała o rzeczach króre nikogo nie obchodzą . Rozmyślała bym dalej gdyby nie głos Stefanie .
- Nie wiem jak wy , ale ja chcę usłyszeć jak śpiewa nasza nowa koleżanka , Jessica . Klaso co wy na to ? - zapytała Stef . Oczywiście wszyscy ją poparli . Nawet Connor ! Nie no ja się chyba pod ziemię zapadnę . Ja nie umiem śpiewać i nigdy nie bd umiała ! 
- Panno Olson , czekamy ! - ponaglała mnie nauczycielka . Po długich namowach uległam . Podeszłam do fortepianu i zaczęlam grać . Chwilę później z moich ust wyszły pierwsze słowa piosenki .
I know I can't take one more step towards you
Cause all that's waiting is regret
And don't you know I'm not your ghost anymore?
You lost the love I loved the most

I learned to live, half-alive
And now you want me one more time

And who do you think you are?
Runnin' 'round leaving scars
Collecting your jar of hearts
And tearing love apart

You're gonna catch a cold
From the ice inside your soul
So don't come back for me
Who do you think you are?

I hear you're asking all around
If I am anywhere to be found
But I have grown too strong
To ever fall back in your arms

I've learned to live, half-alive
And now you want me one more time

And who do you think you are?
Runnin' 'round leaving scars
Collecting your jar of hearts
And tearing love apart

You're gonna catch a cold
From the ice inside your soul
So don't come back for me
Who do you think you are?

And it took so long
Just so feel alright
Remember how to put back
The light in my eyes

I wish I had missed
The first time that we kissed
'Cause you broke on your promises
And now you're back you all get to get me back

And who do you think you are?
Runnin' 'round leaving scars
Collecting your jar of hearts
And tearing love apart

You're gonna catch a cold
From the ice inside your soul
So don't come back for me
Don't come back at all

And who do you think you are?
Runnin' 'round leaving scars
Collecting your jar of hearts
And tearing love apart

You're gonna catch a cold
From the ice inside your soul
Don't come back for me
Don't come back at all

Who do you think you are?
Who do you think you are?
Who do you think you are?

Kiedy skończyłam cała sala siedziała cicho , nikt się nie odzywał .
- Aż tak źle było ? - zapytałam nauczycielki .
- Dziewczyno ... o było ... NIESAMOWITE !! - wydarła się pani J . - Masz przeogromny talent . Nie zmarnój go . Dobra , a teraz podziele was na 2 osobowe grupy , w których stworzycie piosenkę dla znanego girlsband'u Little Mix . Dziewczyny przyjadą w piątek 14 i zaśpiewają pioenkę , która najbardziej im się spodoba . Przy wyjściu macie wywieszoną listę z kim jesteście w parze . Powodzenia ! 
Były to ostatnie słowa nauczycielki , bo zadzwonił dzwonek . Z klasy wyszłam jako pierwsza , żeby jak najszybciej być spowrotem w domku . Kiedy już do niego dotarłam otworzyłam drzwi i weszłam do środka . Na kucence miałam zostawiony obiad , więc postanowiłam go podgrzać . Włączyłam gaz i postanowiłam napić się wody . Nalałam przezroczystego płynu do szklanki i napiłam się . Stałam tyłem do wejścia kiedy nagle usłyszałam znajomy glos .
- Masz całkiem ładny dom .
Tak się przeraziłam , że aż upuściłam szklankę na podłogę , a ta rozbiła się na tryliard małych kawałeczków . 
- Connor ?! Co ty tu robisz i jak wszedłeś do środka ? - zapytałam szatyna .
- Drzwi były otwarte więc wszedłem .
- No dobra , ale skąd wiesz gdzie mieszkam ? Śledziłeś mnie ?! - podniosłam lekko głos . On mnie przeraża ! Czy on nie może dudnić piętami jak chodzi ? Czy musi chodzić tak bezszelestnie? 
- Nie śledziłem Cię . Nie denerwuj się . Złość pięknośc szkodzi . Poprosiłem sekretarkę o twój adres i mi go dała - oznajmił Connor .
- Od sekretarki nie da się wyciągnąć żadnego zaresu - zapewniłam .
- A mój urok osobisty ! Nie liczy się?
- Nie ważne . Po co przyszedłeś ?
- Jak wiesz mamy pracę do zrobienia - Ach , no tak . Czy wspomniałam , że Connor jest moim "partnerem" ? Nie?  Mówię teraz !
- No dobrze , to chodź do salonu . Może chcesz coś o picia ? - zapytałam mojego "gościa" . 
- Nie dzięki .
Przez nastepne 2 godziny myśleliśmy nad piosenką i NIC piwtarzam NIC nie wymyśliliśmy . 
- Opowiedz mi coś o sobie - zażądał Connor.
- No dobra , a co byś chciał wiedzieć ?
- Wszystko ! - odpowiedział .
Zaczęłam mu opowiadać o dosłownie wszystkim . O Lil , o mamie , o moich zainteresowaniach . Na koniec dodałam .
- No to teraz znasz moje "życie" .
- Wiesz co ? Mam dobry pomysł ! Zmień to swoje "życie" bo się zanudzisz na śmierć - powiedział , a ja rzuciłam w niego poduszką . I tak rozpetała się prawdziwa walka . Nie wiem czemu , ale coś mi mówi , że mogę mu zaufać . Druga część mówi zaś wręcz przeciwnie . Nie wiem której mam słuchać więc na razie nie posłucham żadnej . W trakcie "walki" doznałam olśnienia .
- Już wiem ! Piosenka będzie miała tytół "Change Your Life" ! - oznajmilam i sięgnęłam po kartkę . - Powiedz , że jestem boska .
- No jesteś boska , ale nie tylko dlatego , że wymyśliłaś tytół - powiedział Connor omiotujac mnie wzrokiem od stóp do głowy . 
- Debil - skomentowalam jego wypowiedz .
Siedzieliśmy nad piosenką dobre 6 godzin i w końcu ją mamy .

Leigh-Anne:
She captures her reflection then she throws the mirror to the floor
Her image is distorted screaming, "Is it worth it anymore?"

Jade:
No-oh-oh

Jesy:
Are you scared of the things that they might put you through?
Does it make you wanna hide the inner you?

Jade:
You’re not the only one so let them criticize
You’re untouchable when you realize
Oh

All:
Change, change your life, take it all
We’re gonna stick together, know we’ll get through it all
Change, change your life, take it all (yeah, take it all)
You’ve gotta use it to become what you’ve always known
(Become what you’ve always known)

Leigh-Anne:
His body starts to flicker like nobody wants to know his name
Just another soul with feelings but nobody there to feel the pain

Jade:
No, no, no

Jesy:
They can rip you, bring you down, down to their size
But they will never get to the heart you hold inside
Oh-oh

Jade:
You’re not the only one so let them criticize
You’re untouchable when you realize
Ooh-oh-oh

All:
Change, change your life, take it all (take it all)
We’re gonna stick together, know we’ll get through it all (I know we'll get through it all)
Change, change your life, take it all (yeah, take it all)
You’ve gotta use it to become what you’ve always known (become what you’ve always known)

Change, change your life, take it all
(Change your life and take it all)
Change, change your life, take it all
(Change your life and take it all)

You've got the right to show the world
Something never seen
We wanna hear you scream it out
You’re not alone

Oh, whoa
Oh, yeah

Change, change your life, take it all (take it all)
We’re gonna stick together, know we’ll get through it all (we're invincible)
Change, change your life, take it all (change your life and take it all)
You’ve gotta use it to become what you’ve always known (become what you’ve always known)

Mamy nawet porozdzielane zwrotki . Kiedy spojżałam na zegarek była 23:59 . Nawet nie wiem kiedy zasnęlam wtulona w Connora . 
_________________________

Przpraszamy za tyle czekania . Lil jest w szpitalu i niestety nie może nic robić . Ja zostałam sama , no , ale ja to ogarnę . Jakoś , ale ogarnę . Następny rozdział w sobotę . Teraz głównie bd perspektywa Jess bo Lil troszkę dłużej zostnie u rodziny . No to koniec wiadomości i papatki ! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz