sobota, 2 lutego 2013

Prolog

,,Pamiętam jak się pierwszy raz poznałyśmy . Miałyśmy wtedy po 2 lata . Bawiłyśmy się w jednej piaskownicy . Ja bawiłam się jak normalne dziecko piaskiem , a Lil zgniatała mrówki (Czy to jest normalne?!). Wtedy do piaskownicy wskoczył pewien chłopak i obsypał  nas jej zawartością . Ja płakałam , a Lil się śmiała . Spojrzałam na nią jak na idiotkę i od tej pory zaczęła się nasza przyjaźń . ''

 Teraz zamiast w L.A jesteśmy w Londynie . Czemu ? Ponieważ moja mama dostała tam pracę . A czemu jestem tam z Lil , bo nie wytrzymałabym bez niej 15 min. , a co dopiero tyle kilometrów . Jej mamy nie trzeba było długo namawiać . Jest tak zajęta pracą , że pewnie nawet nie usłyszała pytania . Jutro mamy zacząć szkołę . No to będzie po prostu świetny dzień . Rozmowa z dyrektorem , szukanie szafki i klasy , głupie spojrzenia uczniów i kilka godzin lekcji . Mama mówi , że tu wszystko ma się zmienić . I pewnie się zmieni , ale czy na lepsze ? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz